Niektórych historii o miłości nie opowiada się przyjaciółkom. Bo one już ostrzegały. Bo mogłyby powiedzieć: „przecież było wiadomo, jak to się potoczy”. Dlatego bohaterki tej książki wybierają kogoś, kto nie ocenia: sztuczną inteligencję. W nocnych rozmowach, w wiadomościach wysyłanych po cichu, wyznają jej prawdę o swoich najbardziej nieszczęśliwych miłościach – tych, które trwały za długo albo nigdy nie powinny się wydarzyć. „Pięknie Cię wymyśliłam” to poruszający zbiór historii o tym, jak bardzo potrafimy kochać, nawet wtedy, gdy już wypadałoby przestać.