Józef Danch (1945–1982), czyli Ziut, był kapłanem archidiecezji katowickiej. „Nieprzeciętna osobowość o dużej sile oddziaływania. Przy tym ogromna inteligencja, kultura i rozległa wiedza”, tak o Ziucie mówili koledzy z seminarium. Danch patrzył na rzeczywistość jasno, był bardzo świadomym swojego powołania katolickim księdzem. To sprawiło, że wielu ludzi znalazło w nim mocne oparcie. Opracowana przez Łucję Marek spuścizna po ks. Danchu, w tym zapiski, listy, artykuły i homilie, potwierdza tę prawdę.