Niepokorna dziedziczka to emocje kipiące pod ciężkim szalem konwenansów. W świecie, w którym każda dama ma obowiązek milczeć, ona ośmiela się nie tylko mówić, ale i walczyć o swoje przekonania. Aleksandra Bannister ma wszystko, czego oczekują od niej przedstawiciele arystokracji: urodę, ogromny posag i doskonałe maniery. Jednak pod tą warstwą jedwabiu i uśmiechów kryje się duch, którego nie sposób okiełznać. Kobieta nie zgadza się zostać czyimś trofeum, pragnąc niezależności. On, jak sam się określa — książę z przypadku, wolałby pozostać w koloniach, z dala od dusznej etykiety, gier towarzyskich, oceniających spojrzeń i plotkarzy ważących każde jego słowo. Londyn stał się dla niego złotą klatką, a tytuł — ciężarem, którego nigdy nie pragnął. Los, a może kaprys przeznaczenia, pchnął ich ku sobie nocą, w pustym parku, gdy cała stolica pogrążona była już we śnie. Jedno przypadkowe spotkanie wystarczyło, by wskrzesić iskrę. Jedno spojrzenie — by obudzić namiętność, której żadne z nich nie powinno czuć. Skandal wydaje się nieunikniony, ponieważ mimo że serce wyrywa się w jedną stronę, rozsądek popycha Aleksandrę ku przyjacielowi z dzieciństwa. A gdy namiętność spotyka obowiązek, zawsze ktoś zostaje zraniony…